Powrót


Ważniejsze miejscowości

 

             

Ivano – Frankivsk (Stanisławów)

Jest jednym z głównych miast zachodniej Ukrainy. Liczy blisko 240 tys. mieszkańców. Do 1962 r. nosił nazwę Stanisław, w czasach polskich Stanisławów. Miasto założył w 1662 r. hetman Stanisław Potocki, nadając mu nazwę na cześć swego syna. W 1962 r. Stanisław przemianowano na Ivano – Frankivsk, na część ukraińskiego poety narodowego Iwana Franki.

Centrum miasta robi bardzo przyjemne wrażenie. Po pożarze w 1868 r. zostało odbudowane na nowo, dając pole do popisu znakomitym architektom. Ważniejsze zabytki Stanisławowa skupione są blisko siebie w centrum. Warto zwrócić uwagę na charakterystyczny ratusz, całkowicie przebudowany w stylu konstruktywistycznym w latach 1929-32. Niedaleko wznosi się kościół Najświętszej Maryi Panny. Świątynia została zbudowana na przełomie XVII i XVIII wieku, według projektów Corazziniego i była sanktuarium rodowym Potockich. Dziś kościół jest zamknięty i pełni rolę muzeum. Na tym samym placu wznosi się barokowy kościół Jezuitów, który pełni teraz rolę grekokatolickiej katedry. Warto zwrócić uwagę także na kościół ormiański, należący od 1990 r. do autokefalii ukraińskiej. Obok kościoła wznosi się, ponownie czynna Synagoga Postępowa. Na placu Mickiewicza zachował się pomnik wieszcza z 1898 r. Śródmieście otaczają XIX wieczne planty. Warto zwrócić również uwagę na budynek dworca kolejowego.

Przed XX wojną światową Stanisławów był stolicą województwa. W czasie I wojny istniał tu silny ośrodek ukraińskiego odrodzenia narodowego. Dzisiaj mówi się, że jest to najbardziej ukraińskie miasto, mało tu osiedleńców z innych części dawnego imperium. Miasto jest jednym z najważniejszych ośrodków kulturalnych na Ukrainie. W czasie wyborów prezydenckich Wiktor Juszczenko zdobył tu niemal 100 procent głosów.

Ivano-Frankivsk ma bezpośrednie połączenie autobusowe m.in. z Warszawą i Przemyślem. Stąd najdogodniej jest wyruszyć na Huculszczyznę i Zakarpacie.

Zwiedzania miasta nie zajmuje dużo czasu, wszystkie ważniejsze zabytki skupione są w samym centrum, można powiedzieć, że dokoła ratusza. W budynku tym znajduje się informacja turystyczna, obok w kiosku można kupić plan miasta. W centrum znajduje się kilka niezłych pubów i restauracji.

 Stanislawow     Fara

 Cerkiew Woloska    Synagoga

 

Jaremcze

znajdujące się 65 km na południe od Ivano-Frankivska nad rzeką Prut jest największym kurortem w Karpatach Ukraińskich. Nazwa tego, blisko 9. tysięcznego miasta pochodzi od jego założyciela, niejakiego Jaremy. Jaremcze rozwijało się gwałtownie pod koniec XIX wieku i później w latach dwudziestych i trzydziestych XX w. W 1937 r. wypoczywało tu 10 tys. wczasowiczów, działały 2 hotele, 44 pensjonaty, wybudowano 56 willi, o takich nazwach jak: „Przystań”, „Morskie oko”, „Raj”, „Warszawianka”. Dzisiaj także Jaremcze ma bogatą bazę wypoczynkową: hotele, ośrodki, sanatoria, pensjonaty, biura turystyczne, restauracje. Jest tu także supermarket i bankomaty.

Atrakcją miasta są m.in. wodospady na Prucie, źródła wody mineralnej, tereny spacerowe, jarmark huculski. Warto zobaczyć dwie zabytkowe cerkwie: św Jana Miłościwego z XVIII w. i św. Michała Archanioła z XVII w, która znajduje się w Dorze, na przedmieściach Jaremczy. Zachowała się jeszcze przedwojenna zabudowa willowa, wzdłuż głównej ulicy, trochę za centrum w kierunku Worochty. Idąc tą drogą dojedziemy do jarmarku huculskiego, a jeszcze, trzeba przejść most na Prucie, a potem tory kolejowe dojdziemy do wodospadów oraz karczmy Huculszczyzna i restauracji grażda. Obie warte odwiedzenia.

 Jaremcze i widok na góry     Jaremcze - centrum    Karczma

 Tatarów

położony na wysokości 681 m n.p.m. znany jest ze znakomitego mikroklimatu. Nazwa upamiętnia Tatarkę, która została zamordowana przez Hucułów, po tym jak odłączyła się od swoich, podczas najazdu na te ziemie.

Worochta

jest to jedna z najbardziej znanych wsi huculskich. W latach trzydziestych ub. wieku uzyskała status użyteczności publicznej i stała się jednym z centrów turystycznych. Wieś leży na wysokości 810-850 m n.p.m. i otoczona jest terenami Karpackiego Parku Narodowego. Działa tu ośrodek sportów narciarskich. Wjeżdżając do Worochty warto zatrzymać się przy wiaduktach kolejowych. Wzniesione na przełomie XIX i XX w, są wraz z całą linią kolejową arcydziełem sztuki inżynierskiej. Zwiedzanie najlepiej zacząć od centrum. Po lewe stronie znajduje się zabytkowy budynek dworca kolejowego, przechodząc nad torami dojdziemy do dawnego polskiego kościoła. Następnie wracamy do ulicy. Idziemy w kierunku przeciwnym do Jaremczy. Po drodze możemy podziwiać okazałe budynki dawnych willi letniskowych i pensjonatów. Za przejściem kolejowym idziemy pod górę, po lewej stronie znajduje się cmentarz, a na nim sporo przedwojennych nagrobków. Idąc dalej dochodzimy dodwóch cerkwi greko-katolickich.  Warto zwiedzić szczególnie drewnianą XVIII-wieczną Narodzenia Maryi Panny. Do Worochty możemy dojechać mikrobusem lub pociągiem z Ivano-Frankivska i Jaremczy.

  

Jabłonica

jest wsią, która powstała dzięki przejściu granicznemu z Polski na Węgry. Na wysokości 931 metrów położona jest Przełęcz Jabłonicka, od najdawniejszych czasów znane przejście przez Karpaty. Największą atrakcja tego miejsca są wspaniałe widoki.

Werchowyna (Żabie)

przyjezdnych wita tu napis: „Żabie, stolica Huculszczyzny”, tak określił tę miejscowość Iwan Franko. Wieś przeszła do legendy polskiej turystyki. Bywali tu nawet letnicy z Anglii oraz wybitni twórcy ukraińskiej i polskiej kultury. Dziś jest także jednym z centrów turystycznych Karpat Wschodnich. Niestety niewiele zachowało się z przedwojennego kurortu. Zabytkowa cerkiew, kościół katolicki, muzeum Huculskie w Ilcach,a  także letniskowa zabudowa zostały wyburzone z czasach sowieckich. Na cmentarzu (trzeba skręcić w prawo przed mała cerkwią i przejść kawałek drogą w kierunku Czeremoszu) znajdują się pomniki polskich strażników granicznych, poległych w walce z bojówkami Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i przemytnikami. Trzeba koniecznie obejrzeć muzeum Romana Kumłyka, tuż za centrum, po lewej stronie na wzgórzu, trzeba zapytać.

Krzyworównia

bardzo ładnie położona wieś nad Czeremoszem znana jest z zachowanej zabytkowej zabudowy. Miejscowość była bardzo popularna wśród ukraińskich twórców i pisarzy. W polskiej kulturze Krzyworównia zapisała się jako miejsce urodzenia Stanisława Vincenza. Warto zobaczyć XIX wieczną cerkiew, muzeum Iwana-Franki z ekspozycją poświęconą Vincenzowi, grażdę (huculskie domostwo) z 1750 r. Nazwa miejscowości pochodzi od określenia Krzywa Równia, „krzywa” (z zakrętami) jest dolina Czarnego Czeremoszu, a „równia” to równina na brzegami rzeki.

 Kosów

jest blisko 10. tysięcznym miasteczkiem i jednym z centrów Huculszczyzny. Miasteczko jest ośrodkiem rzemieślniczym. Działa tu jarmark huculski. Przed wojną było znanym ośrodkiem wypoczynkowym. Teraz dominuje nieciekawa współczesna zabudowa.

Jaworów

Zachował się tu, nietknięty przez kolektywizację ustrój rodowo – plemienny. Mieszkańcy od wieków zajmują się wytwarzaniem sztuki i strojów ludowych.

Szeszory

Była to wieś polskich Hucułów, potomków szlachty, która będąc w konflikcie z prawem, uciekła tu przed władzą sądów I Rzeczpospolitej.

Kołomyja

która liczy blisko 70 tys. mieszkańców jest drugim miastem w tym regionie, po Ivano – Frankivsku. Ładnie odnowione centrum zachowało klimat dawnego kresowego miasteczka. Warto odwiedzić Muzeum Huculszczyzny i Pokucia, Muzeum Pisanek (jedyne na świecie). Uwagę zwraca ratusz z 1877 r., a także Dom Sokoła, budynek Teatru, dworzec kolejowy. Można również zobaczyć kościół jezuitów, ponownie otwarty. Najcenniejszą budowlą miasta jest drewniana cerkiew Zwiastowania. Kołomyja ma bezpośrednie połączenia autobusowe m.in. z Warszawą, Lublinem, Przemyślem. Kolejowe z Przemyślem.

 

źródło: Ukraina, praktyczny przewodnik. Wydawnictwo Pascal.

Portal internetowy miasta Jaremcze

Informacje własne.


 Powrót